12.12.08

„Czarujący” sen

karaboo

Co noc śni mi się coś ciekawego.:)

Tym razem przyśniła mi się wioska ,w której mieszkały same śliczne kobiety i miały za mężów samych przystojniaków. Życie biegło sielsko i spokojnie. Co jakiś czas wszystkie te Panie spotykały się nad brzegiem morza i piły z małych fiolek taki kolorowy płyn, po czym wracały do domów. Spotykały się też razem na plaży co jakiś czas  i wtedy z morza wyłaniała się nowa piękna kobieta (sennik kobieta). Ja byłam obserwatorem tego wszystkiego i tylko ja potrafiłam ujrzeć naprawdę kim one były…..

Wszyscy widzieli ich piękne twarze , a ja widziałam małe, łyse, koślawe czarownice…Nie były one jakoś szczególnie złe, po prostu oszukiwały innych, żeby  móc sobie spokojnie żyć. Jednak warunkiem, żeby były ciągle piękne były te spotkania na plaży, ale wiązało się też to z tym, że nie mogły one opuszczać tego miejsca ponieważ mogłyby nie dotrzeć na czas by zażyć eliksir. Jednak jedna z nich marzyła by zobaczyć świat i chciała wyjechać. Inne czarownice oburzyły się , ponieważ bały się , że ich sekret może wyjść na jaw i zabroniły jej. Jednak ona  uciekła pewnej nocy. Nie mam pojęcia jak do tego doszło, ale odkryła, że żeby nie zamienić się znowu w czarownicę, wystarczy, że będzie łykać ŻELAZO:-)

I żyła długo i szczęśliwie………….:-)

Bardzo lubię te moje sny:)


2 votes, average: 4,50 out of 52 votes, average: 4,50 out of 52 votes, average: 4,50 out of 52 votes, average: 4,50 out of 52 votes, average: 4,50 out of 5 (2 głosów, średnio: 4,50 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. MissR (14 grudnia, 2008 o 23:26 pm )

    Haha, puenta znakomita xD
    świetny sen :]

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS