27.10.08
Cyber komary
Śniło mi się to już dwa razy. Pierwszy raz gdy w moim śnie pojawiły się te bestie akcja rozegrała się w miejscowości gdzie mieszka moja babcia.
Byłam tam z moją kuzynką, kuzynem, koleżanką kuzynki i bratem tej koleżanki. Bawiliśmy się i wogóle było miło. To była jakaś dziwna zabawa, dokładnie nie pamiętam w co. W jakiś komandosów czy coś. Przy płocie naszych kumpli stała jakaś przyczepa czy barak czy coś, nie wiem skąd wzięło się u mnie takie wyobrażenie gdyż normalnie nie ma tam tego baraku. Nagle, ni z tąd ni z owąd zaatakowała nas chmara zmutowanych komarów. Miały chyba ze dwadzieścia centymetrów! A aparaty kłująco-ssące miały około dziesięć centymetrów. Zaczęliśmy biec co sił w nogach w stronę baraku. Wbiegliśmy szybko do środka, zamykając za sobą drzwi (sennik drzwi). A te straszne bestie uderzały po kolei w ściany baraku przebijając je na wylot jak gdyby ktoś wbił w nie miecze lub gwoździe.
Po kilku latach przyśnił mi się ten sam sen. Różnica była taka że zamiast baraku był dom. A właściwie tylko ściany i dach domu. Choć po wbiegnięciu do domu we wszystkich miejscach na okna i drzwi pojawiły się szyby kuloodporne, które również zostały przebite. To był bardzo dziwny sen.
Co to znaczy??





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.