23.01.09
Coś dziwnego.
Ostatniej nocy miałam dość dziwac zny sen. Sniło mi się, że ksiądz, który ostatnio odszedł z naszej parafii słuchał muzyki na moim odtwarzaczu. Byliśmy w jakimś jakby autobusie, czymś takim w każdym razie. Pamiętam, że było dość ciasno. Potem znalazłam się w szkolnej szatni. Chciałam wyjść z tamtąd, ale przed wyjściem sprawdzałam, czy aby napewno ksiądz zwrócił mi odtwarzacz, kiedy włożyłam rękę do kieszeni kurtki poczułam ból. Okazało się, że w kieszeni był cyrkiel. Kiedy tylko wyjęłam rękę z kieszeni i zobaczyłam krew na palcu zostałam obudzona przez barata.





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.