01.05.10
Chłopak
Nie wiadomo jak i gdzie znalazłam się z jakimś chłopakiem… Nagle zaczęliśmy rzucać w siebie piaskiem i trwało to chwilę…kilka razy tak jakbym trafiła mu ty piaskiem prosto w usta…a on wypluwał go…powtórzyło się to 2 lub 3 razy… Nagle zaczynamy jakby spadać niby po jakiś schodach…ale dzieje się to jakby w zwolnionym tempie…i w tej chwili znika cały inny świat…atmosfera staje się jakoś taka romantyczna…a my ciągle po tych schodach spadamy… Kiedy docieramy na koniec tych schodów chce mnie pocałować ale przeszkadza nam jakaś dziewczyna…zjawia się nie wiadomo skąd i cały czar prysł…
Sen się urwał ale zaraz za chwilę śni mi się kolejny chłopak (sennik chłopak)… tym razem idę z koleżanka ulicą…nagle jakiś chłopak dmucha w piramidę ułożona z klocków na swoim stoliku…wszystkie klocki trafiają we mnie…odwracam się a on się uśmiecha i zagaduje do mnie…nie wiem co mówił ale chodziło o to, że nie wiedział jak zwrócić moja uwagę i poprosił o mój nr tel…ja odchodzę a on wstaje i jeszcze raz prosi o mój nr… ja uśmiecham się i mówię, że nic z tego… A po chwili zaczynam żałować i pod jakimś pretekstem wracam ale już go nie ma…
A jeszcze tej samej nocy śniło mi się, że trzymałam w rękach dużego, ciemnego szczura i przyglądałam mu się…jakoś dziwnie wyglądał…głowę miał jakoś tak bardzo okrągłą i zawinięty był w białą ściereczkę…
Nie wiem co mogą oznaczać te sny i chcę poznać wasze zdanie…





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.