29.12.08

Basen…

Magdalena

Dziś w nocy śnił mi się bardzo dziwny sen. Śniło mi się że byłam na jakimś basenie, który miał dwa zejścia:jedno do basenu,a drugie na zewnątrzny korytarz. Drugi korytarz  był wysypany piaskiem, z którego jak później okaże się będzie  błoto. Ale pokolei.Przyszłam na ten basen z całą moją obecną szkołą i na początku sobie pływaliśmy. Na brzegu basenu moja (obecna) pani od wychowania fizycznego sprawdzała ile dziewczyny z mojej klasy potrafią wytrzymać z  głową między kolanami (poza jak do skłonu w przód dotykając czołem kolan). Nie powiedziała wyników,ale ja czułam że wypadłam najgorzej (choć w rzeczywistości zazwyczj mam najlepsze wyniki z  w-f-u). Potem  wskoczyłam do wody i trochę sobie popływałam. Po jakimś czasie, chociaż basen był głęboki zaczął się, nie wiadomo dlaczego napełniać wodą. W ciągu jakichś 20 minut basen wypełnił się po brzegi, wylewając na zewnętrzny korytarz dużo wody. Jeszcze trochę osób zostało w basenie, więc zaczęłam krzyczeć do nich żeby wyszli ale oczywiście nikt nie posłuchał więc uciekłam. Uciekałam po  przejściu pełnym błota i grzęzłam po kostki aż w końcu tak się zaklinowałam w tym błocie że utonęłam. Wtedy się obudziłam był to straszny sen choć przeplatały się w nim uczucia strachu i szczęścia choć nie wiem skąd się ono brało.


1 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 4,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS