Sny użytkownika » Ella
27.12.08
dodaj komentarz
szłam uliczką , jakoś pochmurnie wokół, mokro od deszczu /ale byłam sucha/ i podeszłam do domu, który miał kilka drzwi (sennik drzwi) (sennik drzwi) z ulicy… …gdy tak schodziłam z górki do tego domu pojawił się nagle mały diabełek – miał długi cienki ogon i tak skakał wokół mnie i drażnił mnie swym śmiechem i to jak [...]
27.12.08
dodaj komentarz
…uciekałam, przemykałam uliczkami śródmieścia, skierowałam się w stronę rzeki, biegiem w stronę bulwaru, po stromym brzegu, na przełaj, po wiosennej trawie…, poślizgłam się, upadłam, dopadł mnie….. …to był chudy, z czarnymi oczyma, w paryskiej czapcze mężczyzna….to on mnie gonił z pistoletem w ręku… ..dopadł mnie….i przymknęłam już oczy i pomyślałam – no zabij……… on stał [...]
27.12.08
dodaj komentarz
…to dawny sen… ..szłam sobie wiejską drogą, szłam koło płota stanęłam obok furtki, a za nią zobaczyłam studnię. Zerwałam fioletowe bratki przy płocie /pamiętam żółciutkie środki tych kwiatów – takie jakby się śmiały radośnie/ i wyciągnęłam knebel u furtki…..i podeszłam do studni i nagle usłyszałam śpiew – allle jaki!! Ten piękny głos wydobywający się ze [...]
27.12.08
dodaj komentarz
to dawny sen… stałam koło garażu i patrzyłam jak mama (sennik mama) (sennik mama) się męczy i rozpala ognisko. Nie mogła go wzniecić. Ognisko miało być niejako dla Indianina. Ja wzięłam rozpałkę i buchnął ogień i o to chodziło… wzięłam kolejny raz i znów sie rozpaliło… i kolejny raz….. ognisko gasło, jakby na moje życzenie, abym mogła [...]
27.12.08
dodaj komentarz
Sen świeżutki i świąteczny….. śniłam schody – drewniane i takie czyste jakby dopiero co wyszorowane, długie, sięgające dość wysoko. Realnie takie schody przemierza się nawet ze zmęczeniem, ja pokonałam je w trzech skokach!! …i byłam na górze a tam… pokój – duży przestrzenny, jasny, ciepły, przyjazny. Byłam tam, ja i mój syn i…moi sąsiedzi /sporadycznie [...]