16.05.09
Występ..
Cóż.. Sen był dziwny, a zarazem krótki. Śnił mi się bowiem egzamin maturalny z języka polskiego. Ustny.. Jakby nie było. Co najciekawsze śniłam, że nie powiedziałam go, lecz zaśpiewałam jak na koncercie rokowym. Było to dziwne. Nie wiem ile procent dostałam, ale chyba zdałam. Wnioskuje to, że potem byłam zadowolona. A potem wróciłam do domu, [...]


