Sny użytkownika » Haiku
30.09.10
dodaj komentarz
Był późny letni wieczór. Nie było widać gwiazd, ale ciepłe powietrze dawało raczej nadzieje na pogodną noc. Siedzieliśmy w mieszkaniu na parterze, ja i moi znajomi, których poznałem w prawdziwym życiu w Warszawie. Wieczór zdawał się wręcz spełniać wszystkie możliwe warunki do towarzyskiej imprezy, brakowało tylko odpowiednich procentów i po prostu nastroju. Jakoś nikt z [...]
04.06.09
dodaj komentarz
Był jasny dzień (sennik dzień) (sennik dzień), a przynajmniej tyle wiedziałem spoglądając z poziomu swego łóżka na okno niedbale wciśnięte w pordzewiałą blachę pakamera. Leżałem tak na plecach, w brudnym i podartym ubraniu, czekając na początek dnia pracy. Doczekałem się wreszcie, gdy drzwi (sennik drzwi) (sennik drzwi) gwałtownie uderzyły o ścianę. Do pokoju wkroczył żołnierz w ciężkiej zbroi, na [...]
17.05.09
dodaj komentarz
Heh, fajnie, nie spodziewałem że kiedyś przyśni mi się owy portal do którego właśnie teraz spisuje swój kolejny sen . Choć z początku sen zapowiadał się o zupełnie czym innym. Siedziałem po turecku na środku podłogi w swoim pokoju i czytałem jakiś kolorowy komiks z rodzaju tych japońskich mang, ja sam wyglądałem na młodszego. Bohaterem [...]
14.05.09
dodaj komentarz
Krótki, dziwny sen. Wszedłem do obcego pomieszczenia, umeblowanego na normalny pokój dzienny. Na kanapie leżało dziecko (sennik dziecko) (sennik dziecko), ciężko chore. W jednym momencie dosłownie rozleciałem się. Wszystkie połączenia kostne, stawy itd. odłączyły się od siebie, ale nic nie upadło na podłogę, tylko lewitowało w powietrzu utrzymując między sobą niedużą odległość, tak jakby teraz wszystko łączyła [...]
12.05.09
dodaj komentarz
Cały świat wokół pokryty mrozem. Sosny przyprószone drobnym śniegiem, a dookoła białe zaspy. Było bardzo zimno, aż dziwne że malutka rzeczka z prądem której się poruszaliśmy wciąż nie zamarzła. Było nas trzech, trzech nagich (nie licząc strojów kąpielowych) mężczyzn, w ciszy i skupieniu przemierzających zlodowaciałą krainę w małej łódce. To jasne że było nam zimno, [...]