18.12.08
Czerwona róża
Kilka miesięcy temu miałam ciekawy sen:) Podobał mi się . posłuchajcie…. Miejsce akcji to duży, stary hotel. Za nim był ogromny ogród pełen czerwonych róż. Na dole w salonie codziennie stali mieszkańcy hotelu pili herbatkę.Byli to ludzie starsi. Pewnego ranka do hotelu przyjechał młody mężczyzna. Pokłócił się z żoną i postanowił przyjechać tu na parę dni. Wziął klucz do pokoju i kazał sobie przynieść do pokoju śniadanie. Pokojówka niosła na srebrnej tacy porcelanową wazę do góry – do pokoju mężczyzny. Widząc pokojówkę niosącą śniadanie towarzystwo z salonu zaczęło się śmiać tak jakby wiedziało co się za chwilę wydarzy. Pokojówka zeszła na dół i po chwili biegła z powrotem. Z góry dochodziły okropne krzyki ,pełne przerażenia. pokojówka weszła do pokoju. Na podłodze leżała taca z wazą. Po gościu nie było śladu. Pokojówka rzekła z uśmiechem na ustach :” kolejne niezjedzone śniadanie i kolejna róża w ogrodzie”. I rzeczywiście nagle w ogródku za hotelem wyrosła z ziemi czerwona róża.


(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.