14.05.10
9-10
Byłam w jakiejś restauracji i dostałam w prezencie alkohol. To był najdziwniejszy alkohol jaki w życiu widziałam XD podejrzane butelki XD między innymi pamiętam jakiś miętowy krem i to niby był najlepszy alkohol na świecie XD zabrałam to wszystko do torebki… Gdy tato się dowiedział, że zamierzam to spożytkować to chciał mi to zabrać XD potem akcja przenosi się na spacer z kolesiem, który mi się podoba. Szliśmy jakąś uliczką i tam na murku siedzieli pijący i palący ludzie… Patrzyli się na nas, a ja złapałam kolesia pod rękę. Bałam się strasznie. Potem gdy wyszliśmy z tej ciemnej uliczki to zobaczyliśmy wesołe miasteczko. Poszliśmy tam. Potem urwałam się stamtąd i poszłam do mojej babci, gdzie mieszkałam i zaprosiłam tam moją paczkę koleżanek. Chciałam wypić z nimi mój alkohol, który miałam ciągle w torebce XD nagle dostaję esa od kolegi mojego kumpla, że mój ulubieniec kupił dla mnie lizaka =D no to poszłam do domu umalować się. Ubrałam się w czerwoną, sexowną sukienkę. Babcia mówi do mnie, że ten kolega czeka na mnie na schodach. Jednak pomyliła go z facetem, u którego byłam na studniówce XD idę do wesołego. Znalazłam tam kolesia. Akcja przenosi się do dziwnego samochodu, to chyba taxi
jest ciasna i są siedzenia naprzeciw siebie. Siedzimy po jednej stronie. Daje mi połamanego lizaka. Jest mały i jakiś beżowy bądź biały O.O mówi, że chce pokazać mi jakąś sztuczkę. Jednak chyba jej nie pokazuje XD potem ogląda moje nogi O.O i idzie na drugą taxi…





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.