21.03.09
21.03.09
Jestem w pokoju, w cudzym domu. Pokój znajduje się na poddaszu, przyglądam się regałom z książkami i wyciągam jedną Stephen King „IT”, oglądam i odkładam na miejsce. Obok mnie pojawia się dziewczyna (pokój w którym jesteśmy należy do jakiegoś chłopaka) i prowadzi mnie do ubikacji, która jest mała i obskurna, naciska na kafelek i otwiera się przejście prowadzące do czegoś w rodzaju zamku. Wchodzimy do środka, sale są ogromne, przbieramy się w inne ubrania, wchodzimy na parkiet i zaczynamy tańczyć, wszyscy (nagle jest tam więcej dziewczyn) tańczymy tak samo, ale każda osobno. Schodzimy z parkietu, zamek zmienił wystrój z przyjemnego ciemnego na cukierkowy, wszędzie jest pełno zabawek i sztucznych jednorożców itp. Idziemy do kuchni ja wypijam szklankę zimnej wody.




Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.