Miesięczne archiwum: Lipiec 2012

Były nie podobny do siebie

Cała ,,akcja” snu rozgrywa sie w mojej szkole. Jestem w klasie biologicznej jest nas garstka bo to koniec roku szkolnego (takie mam wrażenie). Wiem że osoby ktore widze to osoby odemnie z klasy ale nie wygladaja jak oni. Jest tam mój były, on również nie wyglada tak jak on w realnym świecie . Byliśmy radośni. Wyszliśmyz sali i szlam z koleżankami. Powiedziały do mnie że mój ex za mną chodzi tak jak by mu nadal zależało. W pewnym momencie miałam wrażenie jak bym była obok niego i on by mnie nie widział. Mówił że musi mnie chronić bo mogło by mi sie coś stać a on tego nie chce. Potem dał mi swoją bluzę. Rozmawialismy. Weszłam do pomieszczenia które powinno być łazienką, ale tam bylo tylko lustro on wszedł ze mną wiązałam włosy a on podszedł od tyłu, objął mnie, polożył głowe na ramieniu i uśmiechał się, jaodwzajemniłam uśmiech jakby nigdy nic.

Nie rozumiem tego snu ponieważ ten chłopak bardzo mnie zranił. Utrzymuje z nim kontakt bo jesteśmy w jednej klasie i mamy wspólnych znajomych i mimo wszystko nie palamy do siebie wrogością. Czasami się nawed wygłupiamy ale to nic nadzwyczajnego zwykła znajomośc kolega koleżanka nawed o nim nie myśle. Prosila bym by ktos spróbował zinterpretować ten sen. Dlaczego on nie przypominał wyglądem siebie. Wogule nikt nie wygladał tak jak powinien.

Byłam zakonnicą i zakochałam sie w księdzu

Witajcie. Mój dzisiejszy sen był dziwny. Nawet bardzo dziwny.

Była to wycieczka szkolna(takie miałam wrażenie, czułam obecność znajomych i wychowawcy). Siedziałam w jakś ciemnym pomieszczeniu. Na wprost siedział młody chłopak (sennik chłopak) bawił sie świeczką (gasił ją palcami ona za chwile sama się zapalała, zdejmował z niej płomień i trzymał w palcach). Uśmiechhał się do mnie i przypatrywał czy widze to co robi. Jak to we śnie wiedziałam z kąś że to ksiądz. Płomień ktorym się bawił nagle się uniusł ja podeszłam do niego by go złapać. gdy mi się to nie udało uśmiechnełam się do tego księdza jak bym go znała następnie usiałdam na podłodze przy jego nogach i oparłam sie o nie. Nagle byłam już gdzie indziej. Nie opierałam sie o jego nogi ale przytulałam do niego i oglądałam jakieś obrazy. Był to jakiś stary kościół (sennik kościół) (sennik kościół) (takie miałam wrażenie) nagle podszedł do nas jakiś inny starszy ksiądz i powiedział co sobie ludzie pomyślą jak zobaczą zakonnice i księdza tulących sie do siebie. Byłam zła bo ja uważałam to za przyjaźń. Ten chłopak ksiądz do którego się tuliłam nagle odszedła ja sama zostałam ale nie byłam na niego zła. Przechodził jakiś starszy ksiądz w sutannie a ja uklękłam. Znowu znalazłam sie jakimś innym miejscu. Była to zabawa maskowa. Byli moi znajomi i wychowawczyni. Ten ksiądz do którego się przytulalam tańczył z wychowawczynią. Dał jej coś by mi podała. Oni mnie nie widzieli. Nagle znalazłam sie z wychowawczynią na łóżku ona mnie pocieszała ja płakałam. podała mi to co ten ksiądz chłopak kazał mi przekazać. Była to jakaś plansza z taka kopułą. Na tej plaszy były jakieś litery.

Tak skończył się mój sen.

Gimnazjum

Byłam w mojej szkole- gimnazjum i podszedł do mnie chłopak (sennik chłopak), którego na prawdę nie znam. Pocałował mnie i przywitał skodko precio de la viagra en farmacias. Był bardzo popularny i przystojny. Częsko spędzaliśmy razem czas na przerwach i nie żałowaliśmy sobie czułości. I gdy jak co rano siedziałam w stołówce, któregoś dnia przyszedł z kolegami ubrani na czarno, z makijażem. Usiadł obok mnie i powiedział tylko cześć. Bez buziaka, ani przytulenia. Potem, przez resztę dnia nie odezwał się do mnie, ani nie przyszedł do mnie. Utrzymywało się tak przez wiele dni. Dziewczyny, które lubiły dokuczać ludziom ze szkoły zaczynały mi docinać, że on do mnie nie wróci i że straciłam chłopaka. Któregoś dni skończyłam zajęcia późno i jeszcze zaczął padać deszcz. Zobaczyłam tam jego (nie wiem jak miał na imię) . Był w czarnych butach, czarnych spodniach, skórzanej, czarnej kurtce, zamyślony i nie wiem czemu w jasno różowej, włochatej czapce przypominającej króliczka. Podeszłam i zapytałam, czemu się zmienił…

Sen 24-25 VII 2012

1.śniło mi się , że u mnie w pokoju było spotkanie z dziewczynami (moimi wychowankami) z grupy teatralnej po egzaminacyjne. Niestety żadna z nich nie dostałą się do szkoły teatralnej i rozmawiałam z nimi choć nie wszystkie chciały, a jedna Patrycja paliłam papierosy.Zdziwiłam się bo bardzo to do niej nie pasowało, gdyż była spokojnai dobrze wychowana.Ale zobaczyłam w niej jakąś przemianę, coś się w niej zmieniło. trochę podziwiałam ją , że otwarcie pali przy oknie, że się nie chowa jak ja.Ona kojarzy mi się z posłuszeństwem, a jej przemiana z indywidualizmem, lekką blazą,większą świadomością.Następnie , aby dostać papierosy musiałam chodzić po dachach i było to bardzo niebezpieczne ale byłam niezwykle zdeterminowana.Udało mi się. Po drodze spotkałam jakąś starą babcię.Tunele.Wyprawa.

 

2.Słoma

Sen z ian

A wie tak byłam u mojej babci na wsi , to była noc nikogo nie było w pokoju nagle ktoś zapukał otworzyłam drzwi (sennik drzwi) i zobaczyłam Iana  Somerhaldera z Paulem Westem  weszli do pokoju a panikowałam że nie mogą tu być bo ktoś się jeszcze dowie ze sa wampirami i coś im się stanie a potem Ian  podszedł do mnie i powiedział ze nie mam się martwic i pocałował mnie w czoło.  Ja powiedziałam ze trzeba jechać po Sandrę,moja przyjaciółkę> do szpitala, na co Paul powiedział ze nie ma problemu czego się nie robi dla ukochanej, zobaczyłam jak wsiada do swojego czarnego porsche  i po minucie jest z powrotem z Sandra. Wtedy przyjechała policja i ja zaczęłam panikować ze to na pewno po nich że ich zabija, wampiry się rozpłynęły a policjanci zaczęli szukać i dopytywać , my nic nie mówiłyśmy a gdy policjanci wyszli Ian z Paulem się pojawili i zapytali czy uciekniemy razem z nimi??

Nie wiem jak ale po chwili byłam z Ianem w samochodzie w czarnym lesie a gdy obejrzałam się do tyłu zobaczyłam samochód z Paulem i Sandra…..