Miesięczne archiwum: Styczeń 2012

Zmarły teść

Miałam dzisiaj dziwny sen, śnił mi się były szwagier ( jestem 12 lat po rozwodzie) z którym nie utrzymuje bliskich relacji ale mamy czasami kontakt telefoniczny, wysyłamy sobie życzenia świąteczne. We śnie przyszedł do mnie do pracy i był bardzo smutny, potem byłam w sklepie przymierzałam buty ( nowe kozaki) ale mimo iż mi się podobały nie kupiłam ich uznając, że mam już podobne. Cały czas we śnie był obecny zmarły były teść, nic nie mówił tylko patrzył. Co może oznaczać ten sen?
nadmieniam, że z byłym mężem czasem się widuję ale nasze relacje są obojętne ( spotykamy się czasem gdy zabiera dzieci).

Cz5.Sen o zmarlym kuzynie

Tej nocy w snie nie wiedzilam co bedzie sie dzalo jacys mlodzi chlopcy wsadzili mnie do samochodu mieli gdzies po 20 lat tak abym nie widzala drogi do kont jade byla to dluga podruz choc krotka jak bysmy w czsie sie przemiescili,bylo tam bardzo zielono lasy do okola a na niewielkim pagorku stala altanka,nie wiemdzialam co w niej jest ale bez zastanowienia weszlam do srodka ujzalam tam mlodych chlopakow ktozy siedzili z opuszczonymi glowami smutni zdolowani i razem z nimi siedzal moj kuzyn (sennik kuzyn), usiadlam mu na kolana i mocno przytulilam pocalowalam go w policzek on usmiechnol sie do mnie mowiac przyszlas odpowiedzlam tak ktos mnie tu przywiozl do Ciebie mlodzi chlopacy chociaz ich nie znalam wiedzalam ze nie maja zlych zamiarow,na koniec przytulilam go bardzo mocno wiedzlam ze to tylko sen a on za chwile zniknie i tak bylo.

W tym snie pokazal mi jak sie zalamal gdy dowiedzal sie o swojej smierci ze i w raju ludzie sa smutni gdzie skryci schowani ale jakas wielka sila sprawila ze moglam mu pomuc on wiedzal ze przyjde czekal…

Cz7.Sen o zmarlym kuzynie

W tym snie stalam w oknie w rodzinnym domu dzidka z jego pokoju patrzylam na jego smierc to bylo okropne pokazal mi to jak umiera ciepial mocno pomyslaslam jaka smierc musi byc okropna…

Moj kuzyn (sennik kuzyn) odwiedzil mnie dzis we Snie byl on badzo nie jasny nie zrozumilam z niego nic ciagle sie zatanawiam co chcial mi przez to powiedziec wiec posuchajcie jak to bylo.
W tym snie nie widzialam go zbyt dlugo nawet ze mna nie rozmawial, bylo bardzo ciemno nad rzeka wpadl do wody byla bardzo gleboka ja za nim nie wskoczylam lecz ktos inny ,balam sie ze jak wskocze stanie mi sie krzywda prosilam wszytkich o pomoc zeby go ratowali ale wszyscy mowili ze on juz nie zyje, ja nie tylko ja nie wiezylam , wiedzlam ze mogl sie utopic ale tak wcale nie bylo on spal w spiace bylam pewna ze juz nic nie moge zrobic ale pojawila mi sie mala dziewczyka ktora z drzewa czerwnego jak krew stwozyla dlugi kij ktorym potrafila czarowac pomyslam a gdby tak ukrasc rozczke (kij) i wzrocic mu zycie swojemu kuzynowi wiec tak zrobilam noca uktradlam rozczke ale marzenie ktore milam wypowiedziec musilo byc naprawde dobrze wypowiedzane wiec powiedzlam chcilabym zeby…i moje zyczenie sotalo przerwane poniewaz odebrali mi kij i nie moglam nic zrobic … co dalej czy pomoge mu czy zdolam cos zrobic z tym wszytkim chcialabym mu pomuc tylko nie wiem jak…

Cz3.Sen o zmarlym kuzynie

Trzeci sen w ktorym mi przedstawil ze on tak naprawde nie odwiedza mnie bez powodu.Wiec pokazal mi w snie jak siedzi kolo swojej mamy, ktora pila wodke siedzala sama przy stole a on siedzial kolo niej,ale ona go wcale nie widziala byl smutny z tego powodu jego ojciec patrzyl na matke jak popija alkohol.Mysle ze chcial mi powiedziec przez ten sen zbym pogadala z jego rodzicami ,ze on mi sie sni… ze tak naprawde na jawie go nie widza ale on tak naprawde jest bliko nich,wiec zrobilam to powiedzalam jej o tym snie nie doslownie tylko zwrocilam uwage na to ze on jest ale go nie widza.

Cz2.Sen o zmarlym kuzynie

Gdy przyszedl do mnie drugi raz w snie siedzalam ze swoim dzieckiem u niego w domu ,stal kolo szafy nic nie mowil zauwrzylam ze juz jego czesci ciala zagojily sie po wypadku z realnego swiata wszytko zlozylo sie na swoje miejsce a blizny zaczely znikac bylo to tak jak z martwych wstanie tylko za swiatow.Balam sie go troche nie wiem czemu ,wzielam swoje dziecko i zaczelam ubierac, chcialam isc juz usiadlam na podloge izaczelam zakladalac buty swojemu synowi, az nagle stal za mojimi plecami zrobil to tak szybko jak w mgnieniu oka ,bylam przerazona, wkocu odezwal sie do mnie i zapytal wychodzisz juz balam sie na niego spojzec powiedzlam z glowa w dole nie jeszcze nie wychodze.Sadze ze chcial mi pokazac w tym snie ze nikt oprucz mnie Go nie odwiedza skoro bylam w jego domu czulam sie jak gosc.

Ps.Przepraszam ze mam pisze bez polskich znaczen…pisze z zagranicy.