Miesięczne archiwum: Listopad 2011

Sen o wyłamywaniu zęba.

Witam.

Jestem nowa na tej stronie, a zalogowałam się dlatego, że od dłuższego czasu nurtuje mnie pewien sen, a w zasadzie jego kawałek.

Mam nadzieję, że ktoś pomoże mi zrozumieć ten sen dokładnie.

Więc od ponad 3-4 miesięcy śni mi się, że sama sobie wyłamuje zęba.(nieudolnie) Dokładnie prawą, górną jedynkę. A wyłamuje ją swoimi własnymi zębami. (tzn. prę dolnymi zębami na ten przedni). Nigdy nie udało mi się go wyłamać w śnie, ale nie mogłam przestać tego robić. Za każdym razem sceneria była inna, to góry, to morze, to las.  Najpierw sen ‚wyglądał’ zupełnie normalnie, ale później znów dochodziło do nieudolnego wyłamywania tego zęba.  Aż do pewnego czasu(jakiś tydzień temu) śniło mi się, że jestem w opuszczonym szpitalu psychiatrycznym, muszę uratować swojego męża (choć normalnie go nie mam), a goni nas psychopata z pistoletem. Byłam z małą córeczką, której również w swoim życiu normalnie nie posiadam. Kiedy przybyłam do tego szpitala, okazało się, ze nie mogę znaleźć męża nigdzie, chociaż wiedziałam, że tam jest. W pewnym momencie, psychopata zaczął gonić mnie i moją córkę, a ja w tym czasie znów zaczęłam wyłamywać ząb, tym razem udało mi się to zrobić, a było to bezbolesne, lecz poleciało dużo krwi. Schowałam się wraz z córką, ale psychopata nas znalazł , a ja leżałam skulona na podłodze i z tego co pamiętam sen tu się urwał.

Więc chciałabym dowiedzieć się, o co chodzi z tym zębem. Nigdzie nie mogę znaleźć dokładnie tego, co mnie interesuje. Mam nadzieję, że Wam może uda się mi pomóc. Z góry dziękuję. 🙂

Profesjonalizm i doświadczenie w produkcji mebli kuchennych.

Na tym etapie nic nie może nas ograniczać a wyłącznym wyznacznikiem jest funkcjonalność. Wspólna dyskusja zezwala aby meble skonstruować zarówno zgodnie z najnowszymi trendami jak i życzeniami konsumenta. Zrobione meble nasi montażyści w dogodnym dla Państwa czasie przywiozą i zamontują bez dodatkowych wydatków.

Meble kuchenne Lublin proponują swoim nabywcom meblarstwo skrupulatne. Precyzyjnie tak: staranność wykończenia, charakteryzująca mebelki markowe, znane jest w wytworach tej firmy nieprzeciętna. Połączenia detali są perfekcyjne, pasowania idealne. Dotknij i przekonaj się. Precyzja wykonania budzi zaufanie – i szacunek.

To przecież państwa Meble kuchenne Lublin oferuje mnóstwo spółek z których z pewnością będziecie ukontentowani. Mimo wszystko przed podjęciem decyzji odczytajcie poglądy reszty nabywców. Pooglądajcie ich wykonania. Popatrzcie również ich koncepcje.

Dbamy o jakość wykonywanej roboty. Pomieszczenie bez pasujących do niego mebelków nie jest pomieszczeniem. Meble na wymiar Lublin to nie tylko świetnie znane garderoby czy mebelki do kuchni. W aktualnych latach potrafimy się pokusić o zrobienie wzoru takich mebli dla całego mieszkanka zaczynając od przedpokoju po obszerny pokój czy łazienkę.

Jeżeli potrzebujesz uporządkować rozmiary mebli do swoich potrzeb, stworzyć niekonwencjonalne zamówienie na meble do swojego gmachu, biura lub punktu usługowego to właśnie firma Meble kuchenne Lublin zrealizuje każde, poszczególne zamówienie. Mebelki kuchenne półki, bufety oraz zabudowy kuchni. Szafy i komody na zapotrzebowanie, blaty, regały, przebieralnie z wyposażeniem na wymiar.

Spółka meble kuchenne Lublin proponuje meble kuchenne oraz szafy wnękowe i przebieralni o innowacyjnym charakterze, jak też utrzymane w duchu postępowym albo tradycyjnym. Posiadamy ogromną przyjemność możliwość zaoferować Państwu mebelki na wymiar, które odróżniają się wysublimowanym charakterem, niepowtarzalnym wzorem oraz przejrzystością formy.

Sen o spadajacym z wysokosci dziecku

Ehhh, nie muszę chyba pisać,ile i jakie emocje niesie ze sobą ten sen… Powtarza się miej więcej co tydzień, a ostaynio nawet powtórzył się na drugi dzień (sennik dzień)… Pierwszy sen,który był bardzo dawno temu był miej więcej taki,że moja córcia (3letnia) stała gdzieś na górze i musiała skoczyć, gdyż ja stałam na dole. Bałam się jej złapać,jednak moja ciocia stwierdziła,że ona to zrobi… Gdy moje dziecko skakało, moja ciocia się szybko odsunęła i Amelka spadła na twardy chodnik i bardzo się zraniła (w głowę szczególnie). Później był sen,że byłam z nią gdzieś na pikniku rodzinnym i chciałyśmy gdzieś pójść, gdzieś pamiętam 3minuty od pikniku, jednak drogę powrotną wybrałyśmy inną (jakąś górę). Chwyciłam swoje dziecko i chciałam przejść jakby pod górą (było strasznie stromo) i stwierdziłam, że nie dam chyba rady. Jakaś kobieta upewniła mnie w przekonaniu,że ona chwyci Amelkę i przejdzie tę górę… Wzięła ją na ręce, skoczyła na górę i gdy już była blisko finiszu,niespodziewanie obie spadły w wielką przepaść… 🙁 Nagle zaczęły wyć syreny, strzelać petardy itd, jakby miał nastąpić koniec świata…
Kolejnego snu tak dokładnie nie pamiętam, wiem tylko,że Amelia znowu spadła z jakiejś wysokości,chyba ze zbocza jakiejś autostrady czy coś w tym rodzaju… Bardzo bałam się zobaczyć,czy przeżyła… Poszłam po nią, chwyciłam ją na ręce,jak malutką dzidzię,nie patrząc na nią mocno ją przytuliłam, obawiałam się na nią spojrzeć, gdyż bałam się ,że nie żyje. Jakaś kobieta podeszła do mnie, oznajmiając, abym spojrzała na nią, bo moja córka żyje. Spojrzałam Amelce w oczy,była jakby mniejsza, oczy miała przepełnione bólem, a na główce miała dużego siniaka. Zapytałam ją, czy wie,gdzie jest niebo (aby upewnić się w przekoniu, że jest wszystko z nią dobrze), a ona swoim małym paluszkiem wskazała w góre i powiedziała:” tam… ” Ucieszyłam się,że moja córka żyje, jednak wiedziałam,że nie jest już tym samym dzieckiem, nie potrfię tego wytłumaczyć,ale byłam przekonana,że po tym upadku stała się w jakimś stopniu niepełnosprawna czy coś w tym rodzaju…
Nie wiem, dlaczego tak się dzieje,ale bardzo często spotykają mnie tego rodzaju sny. Moja córka jeszcze nigdy nie śniła się mi inaczej, jak w sposób że spadała i albo umierała,albo była chora czy umierająca. Często upadek konczył się poważnym urazem głowy…. Do tej pory czuję ucisk w sercu i uczucia, które towarzyszyły we śnie… Proszę pomóżcie, co mogą znaczyć te straszne sny……

Dziwny sen??

Zaczęło się to przy budynku który pamiętam jako szkole ,lecz cześć rzeczy była zmieniona. Bylem tam wraz z przyszłą szwagierką. Było to bardzo dziwne ponieważ rozmowa toczyła się bardzo zagmatwanie i w pewnym momencie nastąpiło zbliżenie(tak jak byśmy byli zakochani), wiedziałem do czego to prowadzi ale i ona była ku temu przychylna ,bynajmniej tak odczuwałem. Kiedy popadliśmy w swoich ramionach i prawie się pocałowaliśmy odruchowo spojrzałem w gore i zobaczyłem dziwne światła. Wtedy to było dziwne przejście z „romantyczności” w fascynacje. Zastanawiałem się co widzę na niebie, pokazałem jej to i ona tez to widziała. Później dostrzegłem kształty i wiedziałem ze to niezidentyfikowany obiekt latający. Nagle niebo zrobiło się ciemne, wszędzie tylko czarne chmury i od tego czasu nie dostrzegałem już szwagierki ,bylem sam.  kiedy ponownie spojrzałem w niebo w chmurach pojawił się fioletowy wirujący tunel z którego zaczęła spadać bomba. pierwsza spadła nie wybuchając lecz po tym tuneli,luk w chmurach było coraz więcej i kolejne bomby leciały w kierunku ziemi dość blisko mnie, odruchowo wiedząc ze wybuchnie zdarzyłem przykryć się jakimś materacem,wybuch był tak silny, że patrząc w kierunku stóp widziałem jak podmuch i ogień podrywają okrywający mnie materac. Po tym sen się urwał. Pierwszy raz śnilo mi się coś podobnego.

Dziwny sen.

Dzisiaj śniło mi się, że siedzę sobie w moim pokoju z przyjaciółką i nagle przychodzi jakiś chłopak ode mnie ze szkoły. Kompletnie nie wiem kto to mógł być bo nie pamiętam jego twarzy. W tym śnie wiedziałam, że go znam. Kiedy już wszedł do pokoju. Moja przyjaciółka nagle wyszła do innego pokoju, a my siedzieliśmy i słuchaliśmy muzyki z mojego ipoda. Nagle on mnie pocałował. Kompletnie nie wiedziałam o co chodzi. Potem siedzieliśmy na kanapie i oglądaliśmy telewizję. Wtedy sen się urwał.