Miesięczne archiwum: Sierpień 2011

Przygotowania do ślubu

Przygotowywałam sie do ślubu, pomagały mi siostry i ciocia, którym w trakcie przygotowań zaczełam uzasadniać dlaczego nie chcę i nie mogę wyjść za mąż za chłopaka, którego znałam, ale któremu nie mogłam nic ślubować. Kiedy już wszystkich przekonałam do swoich racji w następnej odsłonie snu wystrojona w suknie ślubną przymierzałam welon, ale za każdym razem gorzej wyglądałam i tak skończył się mój sen. Proszę o interpretację znawców snów. Na jawie nie jestem mężatką, choć chciałabym nią być, ale zapewne też miałabym zastrzeżenia do tego wybranka ze snu, pomimo, że jest sympatyczny.

Zmiana pracy

Od kilku lat pracuję dla jednej z większych korporacji biznesowych w Polsce. Ostatnio straciłem cały swój zapał do tej pracy. Zmienił się mój kierownik i wszystko zaczęło się psuć. Liczyłem po cichu na jakiś awans, co wiąże się z podwyżką i zmianą moich obowiązków. Teraz jest to po prostu niemożliwe. Nie podoba mi się ten stan rzeczy. Zacząłem rozglądać się za zmianą pracy na inną. Sprawdziłem różne oferty w Internecie. Było ich kilka i do każdej wysłałem swoje cv oraz list motywacyjny. Odezwały się dwie firmy i po wstępnej rozmowie telefonicznej chcą mnie zaprosić na rozmowy kwalifikacyjne. Zarówno ta pierwsza, jak i druga firma zleca pozyskiwanie nowych pracowników firmom z zewnątrz. Pojechałem do firmy rekrutacja Gdynia, która prowadzi rekrutację dla pierwszej z firm. Musiałem poczekać na swoją kolejkę, gdyż było jakieś opóźnienie. Okazało się, że zarówno przede mną, jak i po mnie czekali chętni na to samo stanowisko. Przyszła moja kolej. Rozmowa trwała niecałe pół godziny. Myślę, że dobrze wypadłem. Kilka dni później pojechałem na rozmowę do drugiej firmy, której rekrutacją zajmowała się firma rekrutacja pomorskie. Tam nie było już kolejek i rozmowa odbyła się o zaplanowanej wcześniej porze. Tak samo jak wcześniej przebiegła ona w miłej atmosferze. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak czekać na odzew którejś z firm. Mam nadzieję, że nastąpi to w miarę szybko, gdyż jak najszybciej chciałbym odejść z tej mojej poprzedniej korporacji.

Wyznał mi miłość po pijaku

Więc chodzę sobie dróżką przy jakimś polu czy czymś a tu nagle przy jakimś głazie widzę tego chłopaka o którym jest napisane w temacie . Jest brzydko mówiąc uchlany, czymając w ręce piwo [ w rzeczywistości ma on 13 lat i nie pije].Cos sepleni pod nosem w stylu „kocham cię”

[ Wyglądało to tak że upił sie z miłości do mnie, i sie wstydził mi to powiedzieć, dla tego zdecydował sie uchlać ]

Postanowiłam zaprowadzić go do domu. Nagle pojawiła się moja najlepsza przyjaciółka i pomogła mi go poprowadzić. A on nadal bręczał ” Kocham cię ” ” Kocham cię”…

Jak już doszliśmy on poszedł do domu , nie wyraźnie pamiętam ale chyba jego mama (sennik mama) nam podziękowała.Miałyśmy na niego czekać. Miał duży biały dom z pięknym ogrodem.

Chyba to koniec, bo się przebudziłam 🙂

Moglibyście mi powiedzieć co ten sen może oznaczać? Juz nie raz on mi się śnił w różnych okolicznościach , ale większośc nie pamiętam.

Widzieć siebie umarłą

Śniło mi się, że byłam martwa, nikt nie wiedział,że umarłam. Nadal funkcjonowałam wśród żywych. Bałam się tylko aby mnie nie dotknięto bo byłam zimna i aby ktoś się nie skapną,że nie żyję. Tato mój mnie dotkną i zapytał dlaczego jestem taka zimna a ja,że zawsze przecież mam zimne ręce. Zastanawiałam się co kupić aby się w czymś wykąpać bo przecież niedługo zaczęłabym się rozkładać, pomału zaczęły też obsuwać mi się zęby i musiałam je ciągle poprawiać aby mi nie wypadły.Sen ten trwał ciągle nawet po przebudzeniu, gdy usnęłam ponownie znowu sen się kontynuował. Co to może znaczyć?????????????????

Sen o śmierci i spadku

Dzisiejszy sen do tej pory chodzi mi po głowie. Eh. Dotyczył on mojego zmarłego dziadka, którego niegdy nie miałam okazji poznać i jego „rzekomego” kolegi, który oddał mi swój majątek.

A mianowicie – sytuacje dzieje się w moim rodzinnym domu, dzień (sennik dzień) jak codzień.  Nagle słyszę dzwonek – ktoś mnie przyszedł odwiedzić, pomyślałam. A więc wstalam i poszłam otworzyć furtkę. Okazało się, że był to zupełnie obcy mi mężczyzna. Zaczął płakać, wykrzykiwać jakieś dziwne rzeczy. Powiedział, że ma dług do spłacenia i że w końcu nas znalazł. Porosiałm go aby się uspokoił i wszedł do domu. On się zgodził, ale tak żeby mój ojciec nie łyszał o czym rozmawiamy. Po czym oddal mi mnóstwo cennych rzeczy (biżuteria, pieniądze, karty kredytowe) i powiedział żebym się z siostrą podzieliła na pół.

Sprotował mi sytuację , że znał kiedyś mojego dziadka i że bardzo się lubili. Wywnioskowałam z jego opowiadania, że dziadek musiał mu kiedyś w czymś pomóc. Mój dzidek zmarł na raka. Jak się okazala ten mężczyzna też był chory na raka i chcąc się odwdzięczyć mojemy dziadku za przyługą z przesszłości oddał mi swój caly majątek, bo stwierdził, że on już niedługo umrze i jemu to wszystko nie będzie potrzebne.

Nie zapomnę nigdy twarzy tego mężczyzny ze snu kiedy mi powiedział, o tym, że ma raka tak jak mój dziadek!  Zaczęłam rozpaczliwie płakać przez sen. A kiedy się obudziłam miałam dalej łzy w oczach ! :O