Miesięczne archiwum: Lipiec 2010

Mapa, szkoła, chłopak.

Od dawna nie śnił mi się ten chłopak.  To znaczy, podczas wyjazdu w ogóle.  Gdy tylko wróciłam do swojego miasta, pojawił się sen. I to nieco inny niż wszystkie do tej pory.

Śniło mi się, że byłam w szkole podstawowej.  Byłam uczennicą pierwszej klasy, ale pomimo tego, byłam  w obecnym wieku. Byłam więc „przerośnięta” w stosunku do pozostałych dzieci. Siedziałam w pierwszej ławce w środkowym rzędzie.  Każdy miał mieć kupioną książkę. Na owej lekcji mieliśmy korzystać z mapki zamieszczonej w  tym podręczniku. Otworzyłam więc na podanej stronie. Gdy nauczycielka podeszła do mnie, stwierdziła, że mam złe wydanie tej książki, bo mapa (sennik mapa) jest nie taka jak powinna. Miałam zamieszczoną mapę okolic mojego miasta.  Rozejrzałam się po klasie. Rzeczywiście była inna… Nie przejęłam się tym faktem, bo spoglądając w lewo, zauważyłam, że chłopak siedzący w pierwszej ławce w tamtym rzędzie, ma również inną mapkę od pozostałych. Miał mapę europy.  Był on tym, w którym w rzeczywistości jestem zakochana.  Powiedziałam uradowana nauczycielce, że nie ja jedna mam inną mapkę. Owy chłopak był zajęty zaznaczaniem czegoś. Mianowicie zaznaczał na mapie Europy wieś, w której mieszka. Zdziwiłam się, bo musiał się wykazać niemałą dokładnością. Ale chyba mu się udało. Spojrzałam na swoją mapkę i również zaznaczyłam tą wieś. Byłam szczęśliwa, bo ja miałam dokładną mapkę okolic mojego miasta (a wieś znajduje się w pobliżu), więc zaznaczyłam to bez większych problemów. Następnie mieliśmy odpowiedzieć na jakieś trzy pytania.  Na odpowiedź było wyznaczone odpowiednie miejsce, mianowicie dwie linijki. Ze względu na swój wiek, rozpisałam się na znacznie więcej… Pomyślałam, że tym wzbudzę sympatię nauczycielki, a co więcej, że ten chłopak zwróci na mnie uwagę. Chciałam po prostu być najlepszą.

Potem był przeskok, inna sytuacja. Na sali gimnastycznej siedziałam z chłopakiem (nie kojarzę go dokładnie, ale nie mogę wykluczyć, że nie był to ten, w którym jestem zakochana). Kłóciliśmy się i coś nas rozdzieliło… Pojawił się dyrektor i powiedział, że jak już się nie kochamy, to wyrzuci nas ze szkoły. Szybko stwierdziłam, że bardzo się kochamy i złapaliśmy się za ręce. Byliśmy wpatrzeni w siebie jak w obrazki.

Czy ktoś wie, jakie przesłanie może mieć ten sen? 🙂

Najbardziej mnie ciekawi ten z mapą… Te zaznaczanie wsi, w której mieszka ten chłopak…

Przestroga na życie

Cześć wam znalazłem stronę o snach, chciałem się z wami nim podzielić na początek chcę wam napisać, że zawsze śnią mi się strasznie głupie sny (np. moja wychowawczyni robi zdjęcia klasowe…  Gąbką do mycia naczyń) jedynie mające sens sny u mnie są tylko wtedy gdy dotyczą mojej śmierci albo czyjejś. Przedstawię wam 2 moje sny.

(postaram się je jak najbardziej dokładniej opisać)

1.

Powoli robiło się ciemno ale było jeszcze widnawo unosiła się mgła (sennik mgła) byłem wraz z liczną grupą ludzi na polanie w około której z każdej strony rósł las, polana była ciemna na niej były nasze groby tak, znajdowały się tam wszystkie groby nas tam zgromadzonych. Pewna osoba powiedziała do nas by każdy odszukał swój grób i przeczytał na nim… Przestrogę na życie (ta przestroga była napisana na takich metalowych tabliczkach przybitych do krzyża przy grobie) Każda przestroga dotyczyła wybranej osoby.  Więc szukałem, szukałem i szukałem większość znalazła ja dalej nie, został mi już tylko taki mały kawałek polany w kącie na obrzeżach lasów były tam stare zaniedbane groby z daleka już przeczytałem że widnieje tam moje imię i nazwisko, szedłem wolnym krokiem bo bałem się przeczytać tą przestrogę moją, dochodząc widziałem, że w lesie coś się rusza od razu spanikowałem nawet nie chciałem przyglądać się temu czemuś , uciekałem biegłem to coś mnie dogonił i zabiło :((

2.

Wyobraźcie sobie, że jest ładna pogoda słońce świeci nie ma ani zimno ani ciepło jesteście na osiedlu na którym są strasznie wysokie bloki, jesteście sami, panuje strasznie głucha cisza od czasu do czasu słychać kruki i teraz wyobraźcie sobie że przy każdym oknie, balkonie byli powieszeni ludzie zwisali przy swoich oknach balkonach które do nich należały. Ciała zgniłe, śmierdzące cały blok ze wszystkich stron był obwieszony trupami całe osiedle zgnilizną śmierdziało a ja w tej głuchej ciszy szedłem przez te osiedle przyglądając się temu w milczeniu.

Co o tym myślicie?? Rozmawiałem nawet z księdzem o tym powiedział, że w czasach Jezusa żyli ludzie co umieli wyczytać przesłanie snów, ksiądz mi powiedział, że może Bóg chce mi coś przekazać. Sam nie wiem nie lubie takich snów.. 🙁

Ktoś mnie zabił, sen

Miałam taki sen i nie wiem o co z nim biega, niedawno śniło mi się ze ktoś mnie zabił to było strasznie realistyczne.
śniło mi się że ktoś mnie zabił poczułam ból jak mnie dzgną nożem i po chwili upadłam na podłogę i nic nie czulam zaczeło mi sie robić ciemno przed oczami i spadałam w dół ale to uczucie było niesamowite.

Gdy tak spadalam to ujrzałam światło już miałam tam wpaśc to sie obudziłam i poczułam ból w sercu bylam strasznie zdziwiona i przerazona myslałam ze na serio umarłam, ale jednym słowem ten sen był wspaniały, kiedy miałam nóż w sercu robiła sie ciemno i to bylo takie inne.nawet wdedy kiedy upadalam to bylo takie delikatne nawet nie czułam ze runełam na podłogę, uczucie niewytłumaczalne xD