Miesięczne archiwum: Luty 2010

Na rybach

Dzisiaj śniło mi się, że mój syn był na rybach.W pewnym momencie przyszła do domu młoda dziewczyna ubrana na czarno powiadomić mnie, że oni tam są a jej się udało uratować i że policja już tam pojechała .Wyszłam przed dom z córka jeździła rowerem w pewnym momencie zobaczyłam dwa samochody policyjne na sygnale ale nie były to radiowozy tylko samochody jakimi przewożą więźniów.Wiedziałam że to właśnie oni mieli mi przywiedź syna. Po chwili podjechały te samochody pod bramę do mojego domu. Był to piękny dom ale nie ten w którym mieszkam i zaczęli wyciągać ciała z samochodów najpierw mojego syna kolegę i położyli na ogrodzie w czarnym worku nieżyjącego ale nie wiem co to był za kolega a następnego wyciągnęli mojego syna też w czarnym worku. Otworzyłam ten worek był bardzo blady i mimo, że powiedzieli, że on nie żyje ja wiedziałam że żyje tylko jest nieprzytomny. Bardzo rozpaczałam.W tym momencie z mojego domu wyszła moja matka ubrana na czarno i nawet nie podeszła do mnie tylko się śmiała jak ja rozpaczałam.Później nie wiem skąd przy moim synu znalazło się mięso wieprzowe surowe, były to żeberka. i w tym momencie obudziłam się z płaczem i potwornym bólem. Od rana nie potrafię przestać myśleć o tym śnie jestem przerażona co ten sen znaczy.

Chłopak zdradził mnie z moją siostrą!

Na poczatku snu widzialam moj kosciol  bylo w nim dosyc duzo ludzi ..siedzalam na bocznej lawce w koncach kosciola gdy nagle podeszla do mnie mala dziewczynka.. nie pameitam dokladnie ale chyba kazala zebym ja pocalowala.Siedzac tak nagle do kosciola wszedl moj chlopak i myslalam ze usiadzie obok mnei ale usiadl lawke wczesniej.. po cyzm po kilku  minutach juz go tam nie bylo (zniknal) . Zapytalam siotry o niego to odpowiedziala ze jest pod naszym domem, ze rozwiazuje jakas ZAGADKE..Po mszy udalam sie do domu ale to nie byl moj dom tylko jakas duza lazienka(jak np na polu namiotowym) z kabinami prysznicowymi itd.. Nagle szukajac chlopaka weszlam do jednej z lazienek i czekalam na niego, wiedzac zejest pod prysznicem.Gdy wyszedl ujzalam jego i MOJA SISOTRE  owinieci recznikami!;/ Zaczelam plakac chcalam uderzyc sie lezacym na trawie kamieniem ale powstrzymal mnie.. krok w krok z amna chodzil.. i nawet  nie blagal o przebaczenie.. ;/ to wygladalo tak jak by zalezalo mu tylko na tym zebyms obie nic nie zrobila.. I tak chodzac spotkalam mloda ladna kobiete podeszla do mnie i zapyta czy chce zostac studentka.. a ja na to ze tak i ona zaprowadzila mnie  na rynek ktory nagle sie tam pojawil.Okazalo sie ze tak kusi ludzi aby kupowali jej warzywa jakies tam..Poszlam sprobowalam..na pozegnanie ona przytulila mnie, i mialam takjakby OCHOTE na nia.. chcialam ja zaprosic pod prysznic ale cos mi przeszkodzilo i nagle zobaczylam cos innego.. widzialam wlasnie JA! i 3inne kobiety w przezrocvzystych workach.. jeden facet chcial zgwalcic jedna znich ale tak sie wyrywala ze byla cala zakrwawiona…!  i chyba nawet zaczal ja TNAC! ;/ .. tak sie obudzilam ..

Mąż wisielec

Śniłam że ja i cała moja rodzina wyjechaliśmy na wakacje   nie wiem  gdzie ale znajdowaliśmy się na polu namiotowym które znajdowało się na małej łące i ogrodzone było drucianą siatką ,namiot był ogromny i bardzo wysoki ,zaraz obok naszego stał drugi identyczny w którym mieszkali jacyś faceci, nie wiem skąd wiedziałam ze byli bardzo niebezpieczni, więc postanowiliśmy trzymać się od nich z daleka i wybraliśmy się zapoznać z okolicą .

Spacerowaliśmy po okolicy wszędzie było bardzo dużo zieleni i nagle znaleźliśmy się w bardzo dużym domu weszliśmy na górę po schodach miałam wrażenie ze to jest mój dom .

Mąż zachowywał się bardzo dziwnie był poddenerwowany nie chciał z nikim rozmawiać próbowałam  dowiedzieć co jemu dolega ale on nie chciał słuchać był zły bez słowa opuścił pokój .

Po kilku minutach usłyszałam krzyk na korytarzu brat wpadł do pokoju i krzyczał że Wojtek się powiesił  wybiegłam i ujrzałam siostrę trzymającą za nogi mojego   męża ktoś u góry odcinał linę ,najdziwniejsze było to że on wisiał przy oknie które wyglądało  dokładnie jak okno kościelne tyle tylko że jeszcze raz takie jeżeli chodzi o wielkość ,gdy został odcięty upadł na ziemie zerwał się i zaczął strasznie krzyczeć ze go odcięli i uciekł,wybiegłam za nim gdy go znalazłam szedł z drabiną i z liną zakończoną pętlą na szyje,prosiłam aby tego nie robił zatrzymałam męża i wróciliśmy do namiotu ale już go nie było sąsiedzi go podpalili więc postanowiłam że będziemy mieszkać w ich namiocie.

Nie wiem co było dalej bo się obudziłam ale bardzo mnie przeraził ten sen.

Koszmar o koledze

Do mojej klasy chodzi taki tomek. Jesteśmy znajomymi bo znamy się od 10 lat. ja go tak lubie lubie ale boje mu się tego powiedzieć.I tak niedawno śnił mi się sen że byłam czarodziejką i zakochałam się w księciu. Dopiero potem odkryłam , że to tomek.Zabrał mnie na spacer gadaliśmy i po pewnym czasie znaleźliśmy się w pięknej komnacie . (byliśmy sami) już mieliśmy się pocałować gdy do komnaty wbiegł rycerz i krzyczał , że jesteśmy oblężeni. I nagle znajduje się w scence z władcy pierścienia (powrót króla ) Ja byłam jakąś ważną osobą bo miałam oddział kobiet (łuczniczek). No i się zaczyna na zamek biegną orki , trolle gobliny i Bóg wie co jeszcze. Ja  z łuku strzelam. Ta walka troche trwała. Gdy się skończyła szukałam tomka. Zauważyłam , że leży ze strzałą wbitą w serce. Biegne do niego , obejmuje go. Mówie do niego coś w stylu kocham cię a on mówi ja cieeee…….. i umiera. Ja płacze nad nim i budzę się.Co to może znaczyć ????????

Color24

Śniła mi się śmierć mojej dziewczyny, była w ciąży z 2 dzieckiem i zabił ja mój tata był pod wpływem alkoholu w miedzy czasie tez coś ukradłem. W tym się był jeden kolega z pracy a drugi nie wiem kto to był bo nie widziałem twarzy była tez jakaś pani, która otwierała sklep, a ja w tym czasie do jakiejś piwnicy wchodziłem w tym budynku i tam normalnie rozmawiałem z tata plącząc pytałem czemu mi ja zabrał ale nic nie odpowiedział (mój tata żyje). Po ich śmierci w śnie było dużo ubrań porozwalanych wszędzie mojej dziewczyny a nie które były poszarpane. O 2 w nocy se obudziłem strasznie plącząc już i nie moglem się opanować w ogóle. Czy to coś może znaczyć? Nie miałem jeszcze takich snów. Mam 1 roczne dziecko. Dlatego się martwię. Było w tym śnie tez ze z synem uciekałem na rowerze kolo nie dużego lasku po ulicy i wiozłem syna na kierowniku było ciemno i strasznie się baliśmy ale nie wiem czego.