04.06.09
Kopalnia marzeń
Był jasny dzień (sennik dzień) (sennik dzień), a przynajmniej tyle wiedziałem spoglądając z poziomu swego łóżka na okno niedbale wciśnięte w pordzewiałą blachę pakamera. Leżałem tak na plecach, w brudnym i podartym ubraniu, czekając na początek dnia pracy. Doczekałem się wreszcie, gdy drzwi (sennik drzwi) (sennik drzwi) gwałtownie uderzyły o ścianę. Do pokoju wkroczył żołnierz w ciężkiej zbroi, na [...]


