Miesięczne archiwum: Grudzień 2008

Takie sny

Często mam tak, że jak się czegoś dużo ucze, to pózniej to jakoś działa na moje sny. Np jak się uczyłam historii , to ta historia mi się śniła. Brałam udział w tym czego przedtem się uczyłam. I tak z każdym przedmiotem. Jak uczyłam się testów na prawojazdy to śniło mi się ,ze jeździłam rajdowym samochodem i widziałam te wszystkie znaki i krzyżówki z testów.

Kula u nogi

Ten sen śnił mi się kilka lat temu. Śniło mi się, ze moja rodzina była bardzo biedna i mało tego patologiczna. Mój ojciec nas bił i był alkoholikiem. Ja z siostrą spałyśmy obydwie na hamaku. W nocy cały czas płakałyśmy. Gdy nadszedł czas obiadu wszyscy cicho siedzieliśmy przy stole i jedliśmy a mój tata miał przywiązany do nogi czarny łańcuch z ciężką czarną kulą…

Trumna dla niegrzecznych

Dziś mi się śniło , że miałam lekcję wychowania fizycznego. Graliśmy w koszykówkę. Nagla ja przyprowadziłam swój rower , co jeżdzi w miejscu i śmiałam się , że odpadło mi siedzenie. Rzuciłam to siedzenie i grałam dalej w koszykówkę. Po chwili przyszedł nasz dyrektor i pyta się co to jest i pokazuje na pudełko. Ja mówie, ze to moje bo tam był zapakpwany rower. Kazał mi isć ze sobą. Stwierdził, ze pokaze mi miejsce gdzie trafiają zli uczniowie. Otwarł wrota a tam w jak w piekle uczniowie smażyli się w ogniu. Zaczęłam krzyczeć, ze to tylko głupie pudełko. Dyrektor powiedział ze dlatego poniose mniejszą karę i zamknął mnie w jakieś trumnie,gdzie leżałam kilka tygodni:/

Sanktuarium

…byłam gdzieś w zakonie, przy sanktuarium. Pamiętam piękne szerokie i wysokie schody /nie były strome/. Mogłam się swobodnie poruszać i być wszędzie,  tam gdzie chciałam. Nigdy nie zapomnę widoku na piękne, czyste morze i błękitne bezchmurne niebo, dane mi było też oglądać przepiękny widnokrąg. Taki krajobraz – rajski – to tylko wyprodukowała moja wyobraźnia – bo w rzeczywistości- takiego jeszcze nie oglądałam. Jakiś katolicki duchowny żegnał mnie i płakaliśmy w wyniku tego rozstania – bardzo mnie polubił. Dał mi jakiś obrazek /nie zapamiętałam co na nim było/. Zaprosił mnie za 3-4 dni – na nowe dni modlitwy – obiecałam, że będę. Nie byłam ……..- ale to już rzeczywistość.

Po przebudzeniu czułam sie rześka i lekka….

Opuszczony Kościół

…śniłam swój kościół (sennik kościół) z dzieciństwa, byłam tam, był szary wewnątrz, choć to jedna z barwnych i zadbanych świątyń obecnie. Był tam też acybiskup Józef Glemp, który miał odprawiać mszę za bezrobotnych, mnie to jakoś nie dotyczyło, i już miałam wychodzić, ale zobaczyłam różne kwiaty,  kaktusy  – zgniłe, obschłe, powiędnięte i postanowiłam je podlać – tylko to zrobiłam. Byłąm zaskoczona, że w kościele nikt nie dbał o kwiaty, zawsze były żywe i świeże, a doniczkowe – zadbane. Ołtarz był wielkim stołem i dużo na nim było owoców, pamiętam, jednak tylko zapach śliwek suszonych, kroiłam te owoce i porcjowałam dla ludzi. Jakiś biedny człowiek – bezrobotny spytał mnie czy jest chleb (sennik chleb) i masło, ale niestety, nie było. Było mi smutno, ludzie zaczęli wychodzić, Kościół zaczął pustoszeć, pozostał tylko na ambonie Glemp, który raczej krzyczał, niż rozumiał ludzi, ja jako obserwator…