Archwium wpisów: Listopad, 2008


28.11.08

Koszmarny ślub


dodaj komentarz

Było to 2 tygodnie temu ale do dziś pamiętam jak wystraszona i zrozpaczona obudziłam się cała mokra ze strachu.Ten sen był tak realny,że przez pewien moment zastanawiałam się czy to prawda czy sen. Zaczął się on tak: Mam 41 lat ale we śnie powróciłam do czasów kiedy miałam 7 lat.Stałam przed lustrem w wielkim starodawnym [...]

28.11.08

Mój ostatni sen


dodaj komentarz

Generalnie codziennie mi się coś śni, ale ostatnio…. Śniło mi się, że wiem, że miałam wypadek samochodowy. Widziałam swoje krwawiące nogi, miałam bardzo opuchnięte łydki i kolana. Musiałam jechać samochodem i szukać szpitala. Po drodze w obcym mieście (rzecz teoretycznie działa się w Warszawie, a ja jestem z Trójmiasta) jak chciałam pytać o drogę do [...]

28.11.08

Bliźnięta


dodaj komentarz

Byłam w domu moich rodziców i razem z młodszą siostrą sprzątałam zabawki moich dzieci (sennik dzieci) (sennik dzieci). Wszędzie porozrzucane były lalki, ich ubranka i mebelki. Wkładałysmy je do różnych kartonowych pudełek po butach, żeby potem zamknąć w szafce. W pewnej chwili okazało się, że siedzę na starej kanapie narożnej, której w naszym domu nie ma już [...]

27.11.08

Bo kot i pies to fantastyczne połaczenie


dodaj komentarz

A było to tak… widziałam wszystko z boku, nie uczestniczyłam w wydarzeniach, a napawałam się ich wspaniałością Otóż: mój dobry znajomy, jeszcze w długich włosach, w swoich nieśmiertelnych pilotkach i w płaszczu ala matrix był na spacerze z moją psiną, owczarek niemiecki – śliczny! ale nie o tym miałam pisać. No i szedł i szedł, [...]

27.11.08

Bo pan instruktor mnie zdenerwował…


dodaj komentarz

a było to tak, że miałam trening przed zawodami i moje konisko niekoniecznie chciało mnie słuchać, a instruktor powiedział mi do słuchu… ja jemu zresztą też. I tej nocy przyśniło mi się, że śpię i chce mi się do toalety… więc wstaję idę przez korytarz, zahaczam o kuchnię i nagle podskakuje jakbym chciała dotknąć sufitu. [...]




RSS