19.12.08
2 słońca
Sen dawny, zapisany – jak wszystkie, które są w jakimś stopniu przejmujące….
śniłam, że byłam na działce u Rodziców, była ze mną nieżyjąca już mama (sennik Mama) i nagle zobaczyłam dwa słońca, jedno na zachodnim niebie przy widocznym bladym księzycu, drugie na wszchodniej stronie nieba – wirowało zaciekle wokół swojej osi. Później okazało się, że to jakiś obiekt kosmiczny – to dowiedziałam się w formie przekazu mentalnego od sąsiadów. To dziwne, ale były też i gwiazdy, które zaczęły nagle tańczyć i tworzyć gwiazdozbiory!! Za płotu wyskoczył kangurek – śliczny, wesoły przyjazny. Na płocie pokazał sie nagle kocurek, który potem zeskoczył na ziemię. Chciałam aby Tata to wszystko zobaczył i zanim wyszedł z garażu – to było już po spektaklu – ja jakoś biernym widzem byłam tego wszystkiego.




(2 głosów, średnio: 3,50 na 5)

„gwiazdy, ktore zaczęły tańczyc i tworzyć kgiwzdozbiory” – śliczne
. Mi niestety snią się tylko koszmary heh